Dość dziwna gra. wchodzę sobie na hamachi po dość długiej nie obecności czekamy na servie około 20 minut wrzaski, krzyki, przezwiska, czyli po staremu ruszamy co się okazuje własny team zaczyna się bić o jedno złoże jedne gracz wychodzi z gry zostaje 3v3 (wychodzi zbuchu72). Na samym początku padło pytanie z mojej strony czy gramy na magię odpowiedź mojego teamu nie, brak odpowiedź z przeciwnego teamy oznaczał chyba potwierdzenie. Jak się okazało niezupełnie. Kłótnie sprawiły że zamiast skupić się na grze skupiłem się na uspokajaniu o czym świadny limit populacji ok +- 81 w 14 minucie
Zapraszam do oglądania i wyrażania opinii
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post