| Autor |
Wiadomość |
Hudy
Naczelnik

Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 63 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wejherowa Płeć:
|
Wysłany:
Pią 8:51, 08 Kwi 2011 |
  |
Linear, może teraz łatwo Ci mówić na temat tych zamków, ale zapewne w praktyce będzie to zupełnie inaczej wyglądać. Człowiek mądry dopiero po szkodzie. Oczywiście można zagrać kilka gier, w których uwzględnimy zamki do ataku i zobaczymy jak to będzie wyglądać.
|
_________________
Klan to siła. Klan to władza. Jak się ma klan, to się go nie zdradza !!!
Życie to nie bajka, to ciągła walka o byt, o przetrwanie, i o drogę do nieba!
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
     |
 |
|
|
 |
Mtiasor

Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Na Ulicy Z Komputerem Płeć:
|
Wysłany:
Pią 16:53, 08 Kwi 2011 |
  |
Po prostu każdy kto będzie gra na ninja musi liczyć się ze zniszczeniem zamku. Skąd inni będą o tym wiedzieć (czy ktoś na ninja gra czy nie)? Gracze zobaczą to w trakcie gry.
|
_________________ Fortuna Sprzyja Odważnym...
Mroczni Rycerze - Klan Tzar Z Historią!
www.mrocznirycerzeklantzar.fora.pl
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
    |
 |
Li Mu Bai

Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 1725
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 159 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wiatowice city Płeć:
|
Wysłany:
Pią 18:45, 08 Kwi 2011 |
  |
Albo wóz albo przewóz. jeśli coś ma podlegać normalizacji musi być jasno sprecyzowane. Albo można atakowac zamki albo nie. Przy obecnym wyglądzie gry jak i zasad jestem za nieatakwoanie zamku. Jeśli ktoś idzie w ninja to nie ma frontu, a więc godzi się aby atakować jego zamek i famry, jeśli ktoś posiada front znikony - żeby był np. 5 koszar to tkaowy mozna szybko znisczyc i nei przejmowac się zakiem i farmami. Pamiętajmy że front tworzą przynajmniej 3 koszary, nie klasztory nie gospody i warsztaty tylko minimum 3 koszary, jak zostają tylko 2 mozna spokojnie dewastowac co się chce. Gra na same ninja niesie takowe konsekwencje że nie ma się zazwyczaj frontu, a jesli gra się na normaly front a potem dodaje się ninja to nie odgrywaja one roli pierwszorzędnej siły ofensywnej tylko wsparcie i według mnie można zostawić zamki w spokoju.
|
_________________ Kto ma oczy do słuchania niechaj słucha
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
    |
 |
Hudy
Naczelnik

Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 63 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wejherowa Płeć:
|
Wysłany:
Pią 18:52, 08 Kwi 2011 |
  |
Zgadzam się z Li. Niejasne zasady przysporzą tylko dodatkowych kłótnie, desynchra i spam w trakcie gry.
|
_________________
Klan to siła. Klan to władza. Jak się ma klan, to się go nie zdradza !!!
Życie to nie bajka, to ciągła walka o byt, o przetrwanie, i o drogę do nieba!
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
     |
 |
gaara
Naczelnik

Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1208
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 85 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Arabian Desert Krk Płeć:
|
Wysłany:
Wto 15:24, 12 Kwi 2011 |
  |
Musimy ostatecznie zadecydować czy umożliwić Arabowi walkę o ochronę swoich hero/bezpieczeństwa potionów, czy umożliwić Eurosowi bronienie swoich magów i ciężkich katapult, czy Azjacie pozwolić na przyblokowanie produkcji szpiegów 'krowiastym' nacjom, co pozwoli pozostać ninja najskuteczniejszą jednostką do zadań specjalnych w grze. To sprawa ataku na zamek.
Sprawa frontów wygląda jasno. Jeśli ktoś jest na tyle odważny niech stawia je przy złożach. Musi jednak liczyć się z tym, że w 12 oprócz złóż może przegrać całą partię. Warto wyróżnić sytuację rzadką, ale jednak możliwą, gdzie jakieś złoże zapląta się w jedyne miejsce nadające się do zbudowania frontu. Jeśli ktoś nie chce walczyć o to złoże niech flagi ustawi do tyłu, a przeciwnika poinformuje, że nie zamierza bić się przed 14 i oddaje golda do dyspozycji.
Aktualnie sytuacja ta jest dla wielu niejasna. Wraz z upływem czasu i rozwojem sytuacji awantur i płaczu będzie więcej. Ale ludzie muszą się do tego po prostu przyzwyczaić.
Nowi gracze uczą się złych nawyków. Wypracowany z zegarkiem schemat i wysoki pop na 14 minutę nie towarzyszy wysokim umiejętnościom. Panika, gdy obca jednostka zapląta się w farmy, brak planu na grę gdy skończy się złoto - to norma w dzisiejszych grach.
Chciałbym teraz omówić pewne demko, które potwierdza wszystko to co napisałem.
Link do pobrania- http://www.mediafire.com/?k3m9cdgrckrx0fd
Zanim obejrzycie demko, przeczytajcie mój komentarz. Tak aby skupić się na tym co najważniejsze.
Screen 1 - gracz niebieski inteligentnie wysuwa front, tak żeby zetknąć się nim z żółtym graczem.
Gdyby żółty gracz grał normalnie na wojsko, już od 11 minuty słuchalibyśmy ciągłego obrzucania się mięsem.
No tak. Jak widać poniżej, gracz niebieski nie miał miejsca na koszary.
Screen 2- Gracz niebieski ciąg dalszy. Farmy umiejscowione bardzo sprytnie. Na następnym
screenie widać co po nich zostało, gdy przyszło walczyć o złoże.
Po utracie farm, niebieski gracz wyszedł. A przecież z lewej strony mapy nie było miejsca, prawda?...
Zwróćcie uwagę na na koszary jasnoniebieskiego gracza. Wysunięte niemal czterokrotnie niż normalnie. Cud, że nie spotkały się z frontem gracza zielonego.
Na koniec główny problem, który nakłonił mnie do rozpisania się na temat tego demka. Gracz zielony postawił swoje pola
w tak nieudolny i nieprzemyślany sposób, że uniemożliwił graczowi szaremu swobodne manewrowanie wojskiem po
mapie. (w stronę gracza czerwonego) Taki sposób budowania miasta jest żałosny, nierozważny i niedopuszczalny. Nie
dość, że gracz zielony znajduje się w samym centrum mapy, to rozbudował się tak, jakby pół mapy należało do niego. O
oddzieleniu się murem już nie wspominam. Tartaki wybudowane przy froncie gracza szarego - efekt końcowy jest taki,
że gracz zielony stracił połowę farm. Oczywiście poinformował o tym dopiero fakcie dopiero na sam koniec, bo przecież
to nie jego obowiązkiem jest pilnowanie własnych farm.
Czy nie da się wybudowac farm inaczej? Jako komentarz przedstawiam dwa screeny z tej samej gry.
|
_________________ zawsze chętny na ustawki tzarowe - pisać na
TZAR NA FACEBOOKU https://www.facebook.com/groups/TZARrts/
League of legends - nasz kanał czatu : Tzar
ᕙ༼ຈل͜ຈ༽ᕗ
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
     |
 |
Bimbol
Straż Miejska

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 892
Przeczytał: 2438 tematów
Pomógł: 60 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pisarzowice Płeć:
|
Wysłany:
Wto 16:16, 12 Kwi 2011 |
   |
Główny problem stanowią formy Azjatyckie, zajmują dużo więcej miejsca niż farmy araba czy też euro. Farmy niebieskiego zostały zniszczone przez nie uwagę żółtego.
| gaara napisał: | | Gdyby żółty gracz grał normalnie na wojsko, już od 11 minuty słuchalibyśmy ciągłego obrzucania się mięsem. |
Słusznie. Fronty były zbyt blisko siebie. Według mnie wystarczyło by wtedy zmienić punkt zborny u żółtego, ale raczej niektórzy graczy tego by nie zrobili.
| gaara napisał: | | No tak. Jak widać poniżej, gracz niebieski nie miał miejsca na koszary. |
Być może niebieski wysunął za daleko swe gildie. Mógł je postawić nieco bliżej.
| gaara napisał: | Zwróćcie uwagę na na koszary jasnoniebieskiego gracza. Wysunięte niemal czterokrotnie niż normalnie. Cud, że nie spotkały się z frontem gracza zielonego.
|
Gracz jasnoniebieski przesadził z wysunięciem frontu. Front powinien się znajdować nie opodal zamku, a nie w połowie mapy. Zasada budowy frontu powinna być jasna; front budujemy blisko zamku (oczywiście umiejętnie tak by nie ponieść strat i nie szkodzić drugiej osobie)
| gaara napisał: | Na koniec główny problem, który nakłonił mnie do rozpisania się na temat tego demka. Gracz zielony postawił swoje pola
w tak nieudolny i nieprzemyślany sposób, że uniemożliwił graczowi szaremu swobodne manewrowanie wojskiem po
mapie. (w stronę gracza czerwonego) Taki sposób budowania miasta jest żałosny, nierozważny i niedopuszczalny. Nie
dość, że gracz zielony znajduje się w samym centrum mapy, to rozbudował się tak, jakby pół mapy należało do niego. O
oddzieleniu się murem już nie wspominam. Tartaki wybudowane przy froncie gracza szarego - efekt końcowy jest taki,
że gracz zielony stracił połowę farm. Oczywiście poinformował o tym dopiero fakcie dopiero na sam koniec, bo przecież
to nie jego obowiązkiem jest pilnowanie własnych farm.
|
Skoro jak już pisałem powyżej farmy Azjaty trochę zajmują miejsca,
to każdy Azjata powinien starać się zmieścić jak najwięcej farm w jak najmniejszym stopniu na mapie. Te farmy miały dużą różnicę odległości między sobą. Po prostu budować farmy azjatyckie jak najciaśniej, a i tak na to samo wyjdzie.
W prawdzie nie da się idealnie poprawić tzara, lecz z tym trzeba coś zrobić.
Jak każdy gracz który dłużej żyje w naszej społeczności jest na tyle wyrozumiały, że nie ma takich problemów. Problemy stanowią głównie newbie, którzy nie potrafią ogarnać.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
    |
 |
Linear
Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 71 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany:
Wto 21:30, 12 Kwi 2011 |
  |
Jeżeli przyjmować, że zamki są nietykalne, jedynym sposobem jest ogłoszenie, że jeżeli front jest zbudowany w oddaleniu od zamku nie dotyczy go limit ataku. Na kretyńskie budowanie eko nie znajdzie się zasad, bo to zbyt skomplikowane, można co najwyżej intuicyjnie przyjmować, że jeżeli było postawione kretyńsko nie ma co się burzyć jak zacznie być atakowane.
|
_________________ szykują się pieczyste
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
  |
 |
Li Mu Bai

Dołączył: 15 Cze 2008
Posty: 1725
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 159 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wiatowice city Płeć:
|
Wysłany:
Wto 23:18, 12 Kwi 2011 |
  |
| Cytat: | | Jeżeli przyjmować, że zamki są nietykalne, jedynym sposobem jest ogłoszenie, że jeżeli front jest zbudowany w oddaleniu od zamku nie dotyczy go limit ataku |
Popieram. od siebie tylko dodam że gracz powinien również zatroszczyć się od odizolowanie farm przyległyc do frontu murem (w miejscach możliwego ataku przeciwnika). Śmieszne sa sytuacje odwrotne gdy caly front jest otoczony murem a jedyne dojscie prowadzi od farm.
|
_________________ Kto ma oczy do słuchania niechaj słucha
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
    |
 |
Bimbol
Straż Miejska

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 892
Przeczytał: 2438 tematów
Pomógł: 60 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pisarzowice Płeć:
|
Wysłany:
Śro 14:16, 13 Kwi 2011 |
   |
| Linear napisał: | | Na kretyńskie budowanie eko nie znajdzie się zasad, bo to zbyt skomplikowane, można co najwyżej intuicyjnie przyjmować, że jeżeli było postawione kretyńsko nie ma co się burzyć jak zacznie być atakowane. |
Święta prawda, jedynie co możemy robić to rozbudowywać się w stronę końca mapy.
Nie da się inaczej, budynki i tak nie będą zajmować mniej miejsca. Jedynie można się starać je tak postawić by wszystkim dogodzić.
Co do zamku popieram kwestię Lineara, a zarazem kwestię Li Mu Bai'a. Po upływie 14 min można po woli ogradzać swoją gospodarkę murkiem, by nie doznać strat.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
    |
 |
gaara
Naczelnik

Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1208
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 85 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Arabian Desert Krk Płeć:
|
Wysłany:
Pon 13:20, 25 Kwi 2011 |
  |
Moja ostateczna propozycja:
Miasta mają być budowane świadomie, gildie i inne budynki które można niszczyć stawiane w miejscach przemyślanych, umożliwiających ich obronę bez strat w eko. Azjata ma stawiać farmy ciasno, szczególnie będąc na środku mapy i stosować murek dla własnego dobra, a nie panoszyć się po całej mapie, roszcząc potem pretensję, że jakaś jednostka zaplątała się mu w farmy. Tartaki również należy stawiać w miejscach takich, żeby drwale nie przyciągnęli wrogich jednostek uciekając w stronę farm.
Nie możemy przerzucać odpowiedzialności za przypadkowe zniszczenia na atakującego, na powtórce doskonale widać czy atak został wykonany z premedytacją, czy przez przypadek.
Front ma za zadanie chronić nasze miasto. Służą do tego również mury, strażnice, baszty i gospody. Gracze muszą nauczyć się dbać o swoje miasto, a nie pauzować bezmyślnie gry, gdy jakiś strzelec eksplorując mapę zatrzyma się w ich farmach.
Front ma stać przed miastem, w stronę wroga, tak żeby to przed nim chronić gracza. Po to mamy skautów, żeby dowiedzieć się gdzie jest wróg przed czasem walki. Nie można przerzucać odpowiedzialności za szkody na atakującego, gdy broniący ustawi front tyłem do niego.
Pozostajemy przy czasie 12-walka o złoża, 14-walka na froncie.
Jak zostało napisane wcześniej, jeżeli front jest w pobliżu złota, to nie można burzyć się o atak na to złoto od 12 minuty w taki sposób, że wywołuje się walkę z wojskiem pod koszarami. Jeżeli gold jest tuż obok koszar, to nie można burzyć się o rozwalanie tych koszar. Generalnie wszelka aktywność nastawiona na zniszczenie golda nie może być obiektem skarg po 12:00, nie licząc farm i domków, a wliczając zwykły frontalny atak w front, jeżeli to wygodne dla pozyskania danego golda.
Zezwolenie na atak zamków na razie odpuszczamy:?
Coś do dodania/zastrzeżenia?
|
_________________ zawsze chętny na ustawki tzarowe - pisać na
TZAR NA FACEBOOKU https://www.facebook.com/groups/TZARrts/
League of legends - nasz kanał czatu : Tzar
ᕙ༼ຈل͜ຈ༽ᕗ
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
     |
 |
Bimbol
Straż Miejska

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 892
Przeczytał: 2438 tematów
Pomógł: 60 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pisarzowice Płeć:
|
Wysłany:
Pon 15:23, 25 Kwi 2011 |
   |
Dodam tylko, że można w 9 min na pierwszych koszarach zrobić ze 5 zwykłych łuków i wysłać do zwiadu. Wtedy z pewnością odkryjemy przeciwnika.
Jeśli chodzi o miasta, to proste każdy jest kowalem swojego losu. Najlepiej gildie stawiać we froncie, tak by było najbezpieczniej i najlepiej. Nikt się nie będzie obawiał o to, że ktoś wjedzie mu w eko po to by zniszczyć gildię.
Po czasie dobrze się ogrodzić murkiem, według mnie to nie jest konieczne do końca,
ale w razie czego można.
| gaara napisał: | | Zezwolenie na atak zamków na razie odpuszczamy:? |
Tak. Na razie to zostawmy. To by niszczyło grę. Ten komu by ktoś zniszczył zamek na pewno by zrobił tylko jedno "Poddaj się". Najlepiej zostawić to w spokoju.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
    |
 |
SOBD^Chidori

Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany:
Pon 16:59, 25 Kwi 2011 |
  |
Jestem wyrwany z kontekstu lecz widzę w tym wszystkim jeden podstawowy problem. Uogólniając to wszystko nakazane zostanie
"myślenie podczas budowy miasta stosując się do wytycznych"
Problemem natomiast nie będą same wytyczne lecz gracze. Oczywiste jest iż te zasady będą raczej wskazówkami dla ludzi jak budować miasto. Mało kto podczas gry będzie myślał o tym czy nie robi błędu wykazanego przez wytyczne.
Pojawią się nowe , możliwe iż znacznie większe problemy od tych dotychczas. Mianowicie kłótnie graczy o to jak kto zbudował miasto.
Powstanie pełno bezsensownych (a czasem i sensownych) rozmów na temat tego iż ktoś zbudował tu front a mógł go nieco gdzie indziej lub iż mógł bardziej zacisnąć farmy.
Masa wytycznych i zasad co wolno a co nie w razie naruszenia konkretnej z nich. Społeczność nie jest spójna dlatego powstanie sporo problemów.
Zalecał bym nieco uproszczenie tego do zasady "Pozwolenie atakowania Eko w razie pełni świadomego naruszania Wytycznych budowy miasta lub braku zmiany po upomnieniu"
Dlaczego dopiero gdy ustalimy lub upomnimy? Oczywiste jest iż niemalże nikt (jeśli ktokolwiek) nie będzie zawsze w 100% o tym pamiętał i przestrzegał lub nie zawsze osoba zauważy lepszą opcję od tej którą chce wybrać. Zostawił bym jedynie dodatkową zasadę związaną z atakiem na złoto w razie odizolowania go koszarami w 12 min.
Powstała tutaj także wytycza postępowania podczas wjazdu w farmy pojedynczej jednostki. Powiedział bym iż ten temat zamienił się w zbiór raczej tego co ogólnie się nie podoba i jak postępować w grze aby tego nie było, a nie w konkretną zasadę czy zasady (choć w drugim przypadku było by więcej problemów. )
Istnieję opcja iż źle zrozumiałem to co zostało ustalone gdyż czytałem temat całkowicie niestety na szybko i wyrwany z kontekstu.
|
_________________ MOJA SESJA RPG :
http://sesjarpg.zbiegowisko.pl/portal.htm
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
Ostatnio zmieniony przez SOBD^Chidori dnia Pon 17:01, 25 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
    |
 |
gaara
Naczelnik

Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 1208
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 85 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Arabian Desert Krk Płeć:
|
Wysłany:
Pon 19:39, 25 Kwi 2011 |
  |
We wszystkim tym co napisałem starałem się zawrzeć również kwestię pozwolenia na atakowanie gracza zupełnie nie stosującego się do tych wytycznych ,przerzucając odpowiedzialność za szkody, właśnie na broniącego się.
Takie właśnie bezsensowne rozmowy mają miejsce aktualnie, gry ktoś zbuduje front za blisko drugiej osoby i wywiązuje się walka już w 12 minucie, lub jak ktoś stawia domki przy złożach złota w rogu mapy, a potem pauzuje co chwile grę.
|
_________________ zawsze chętny na ustawki tzarowe - pisać na
TZAR NA FACEBOOKU https://www.facebook.com/groups/TZARrts/
League of legends - nasz kanał czatu : Tzar
ᕙ༼ຈل͜ຈ༽ᕗ
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
     |
 |
Bimbol
Straż Miejska

Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 892
Przeczytał: 2438 tematów
Pomógł: 60 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pisarzowice Płeć:
|
Wysłany:
Pon 20:29, 25 Kwi 2011 |
   |
Nie poprawimy gry, musimy się liczyć z niedogodnościami. Możemy jedynie "starać się"
unikać takich problemów. Już jeden sposób podałem budowa gildii we froncie. Według mnie to częściowo rozwiązuje sprawę bo nikt nie będzie jeździł po eku. Tylko zawsze
będzie problem ze złożami złota, na nie nie da się zbytnio poradzić. Czasem las przeszkadza farmom i da się je jedynie postawić w kierunku nie korzystnym dla nas.
Jedyne możemy się starać unikać budowy budynków przy złocie i dzięki temu nie doznamy strat. Atakujący również powinien kontrolować to co robią jego jednostki,
one miały za zadanie jedynie odbić złoto, a nie ubić przy okazji połowę wieśków.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
    |
 |
Linear
Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 71 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany:
Pon 21:48, 25 Kwi 2011 |
  |
Jeżeli gildia/złoże/tartak znajduje się w pobliżu farm/domków w razie uszkodzenia drugiego zasady nie są złamane. Tak jak napisał Gaara, na demie doskonale widać, czy atak na farmy lub domki odbył się z premedytacją, co jest zakazane.
Budynki, które mogą zostać zaatakowane, można sobie budować, gdzie się podoba, tylko w razie umieszczenia ich koło farm nie można się potem pienić o te farmy. Ja sam często stawiam gildię obok farm, bo tak mi akurat pasuje, ale wiem też, że potem nie będę nic pisał ani pauzował, gdy ktoś atakując tą gildię pozabija wieśków. To jest elastyczność, jeśli to rozumiecie i widzicie i tak powinno być.
Atak na goldy tak jak napisał Gaara.
Zamki na razie chronione.
|
_________________ szykują się pieczyste
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj)
|
|
  |
 |
|
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
|