| Autor |
Wiadomość |
Quigo

Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 891
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Internet Płeć:
|
Wysłany:
Sob 0:19, 03 Lut 2007 |
     |
W szkole nauczycielka pyta Jasia:
-Jasiu ile to jest 6 * 2?
-Ileś na pewno .
W szkole nauczyciel gimnastyki pyta Jasia:
-Jasiu, musisz poprawić ocenę bo inaczej nie dojdziesz do następnej klasy!
-A co ty moja matka ?
W szkole Nauczycielka wezwała tatę Jasia.
-Czy wie pan że on ma bardzo słabe oceny? -Powiedziała nauczycielka.
-No właśnie tato czemu masz takie słabe oceny? -zawołał z pretensją Jasio.
Może nie za bardzo śmieszne, ale liczy się że jest.
|
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
|
|
 |
by_shok

Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
|
Wysłany:
Sob 13:30, 03 Lut 2007 |
     |
Umarł student. Życie prowadził studenckie, więc przyszło mu iść do piekła. Przy bramie wita go diabeł i pyta:
- Słuchaj, co wybierasz? Piekło zwyczajne czy piekło studenckie?
Student chwilę się zastanowił, po czym wybrał zwykłe piekło. Pierwszy dzień: nic się nie dzieje, kompletna nuda, wieczorem przyszedł diabeł i wbił mu w dupę gwoździa. Drugi dzień: nic się nie dzieje, kompletna nuda, wieczorem przyszedł diabeł i wbił mu w dupę gwoździa. To samo trzeciego dnia, czwartego, piątego... Po tygodniu student przychodzi do diabła i pyta, czy nie mógłby zobaczyć, jak to jest w tym piekle studenckim. Diabeł na to, że oczywiście. Odchyla zasłonę, a tam dziwki, szampan, kawior, impreza na całego, wszyscy się bawią. Student podbiega do pierwszego kolesia z brzegu i mówi:
- Słuchaj, do was tu nie przychodzi codziennie diabeł i nie wbija wam w dupę gwoździ?
- Nieee, no co ty, jakie gwoździe? Jestem tu od miesiąca i cały czas się bawię - odpowiedział zapytany.
Student zdecydował się więc zostać w piekle studenckim. Wszystko cudownie, pije, pali, wyrywa panienki, aż po kilku miesiącach przychodzi diabeł z młoteczkiem i wiaderkiem gwoździ i mówi:
- No, dalej, nadstawiaj dupę, sesja!
---
A teraz dla tych co umią agnielski, już go słyszałem po polsku
A man had been drinking at a pub all night when the bartender finally decided to close up shop. So the man stood up to leave and fell flat on his face. He tried to stand one more time; same result. He figured he’d crawl outside and get some fresh air to try to sober up.
Once outside he stood up and fell flat on his face. So he decided to crawl the four blocks to his home. When he arrived at the door he stood up and again fell flat on his face. He crawled through the door and into his bedroom. When he reached his bed he tried one more time to stand up. This time he managed to pull himself upright, but he quickly fell right into bed and was sound asleep as soon as his head hit the pillow.
He was awakened the next morning to his wife standing over him, shouting, “So, you’ve been out drinking again!”
“What makes you say that?” he asked, putting on an innocent look.
“The pub called — you left your wheelchair there again.”
|
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Viltharis
Naczelnik

Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany:
Sob 16:31, 03 Lut 2007 |
     |
|
     |
 |
by_shok

Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
|
Wysłany:
Wto 22:15, 06 Lut 2007 |
     |
Jak lekarze żegnają się ze swoimi pacjentami?
Okulista - "Do zobaczenia."
Laryngolog - "Do usłyszenia."
Ginekolog - "Jeszcze do pani zajrzę."
---
Jechało samochodem trzech gości: chemik, mechanik samochodowy i informatyk. W pewnej chwili samochód zatrzymał się i nie daje się uruchomić ponownie. Poszczególne osoby doszukują się przyczyny takiego stanu rzeczy i próbują wskazać rozwiązanie sytuacji. Chemik:
- Moim zdaniem, to coś z mieszanką, trzeba spuścić paliwo i zatankować nowe.
Mechanik:
- Wydaje mi się, że to coś ze świecami - należałoby wymienić świece i będzie Ok.
Informatyk:
- Wiecie co, a może by tak spróbować wysiąść i wsiąść jeszcze raz?
---
Jedzie Arab przez pustynię z żoną do lekarza. Arab na wielbłądzie, żona 50 metrów za nim na piechotę. Jadą tak już 3 dni i w pewnym momencie Arab nagle staje, odwraca się i pyta zony:
- Masz czarny mazak?
- Nie...
- To śmigaj do domu po mazak!
Po sześciu dniach zmizerniała żona powraca do swego męża, który ją pyta:
- Masz?
- Mam, mam...
- A biały masz?
- Nie, nie mam...
- To jazda po biały mazak!
Znów mija sześć dni, żona wraca.
- Masz?
- Mam, mam...
- To narysuj mi na plecach szachownicę.
- ?!
- Noo!
Mija chwila, Arab się pyta żony:
- Narysowałaś już?
- Tak, narysowałam...
- Proporcjonalna, dokładna?
- No pewnie...
- To podrap mnie w A4.
---
Stewardessa dostała polecenie od kapitana, by w sposób
dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów o tym, że samolot ma awarię i za kilka chwil się rozbije. Kobieta wychodzi do pasażerów i pyta:
- Czy wszyscy państwo mają paszporty?
Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
- Tak!
- W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
Każdy podnosi swój paszport i radośnie nim macha.
- Dobrze, a teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową, rolujemy... Ciaśniutko, ciaśniutko...
Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, bardzo ciasno.
- A teraz niech wszyscy wsadza sobie je głęboko w dupę, żeby zwłoki dało się jakoś rozpoznać...
|
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
ADALBERTO

Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Z lasu
|
Wysłany:
Wto 22:24, 06 Lut 2007 |
     |
Kiedyś, do pewnego człowieka przyszli goście i zasiedzieli się do poźna w nocy. Gospodarz, miał już dosyć tej wizyty i postanowił delikatnie im dać do zrozumienia że pora się wynosić. Podszedł
więc do okna i niby od niechcenia powiada:
- A od sąsiada to goście już wychodzą...
A na to jedn z gości, który podszedł też do okna:
- No tak, a ile prezentów niosą...
|
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Obieżyświat

Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
|
Wysłany:
Śro 13:57, 07 Lut 2007 |
     |
Przychodzi turysta do bacówki i mówi do bacy który stoi za ladą.
-Baco co macie dobrego do picia
-No to moze panocku Drink góracy
-A co to za drink?
-No to widzisz panocku bierzesz se szklaneczke, wlewasz dwie łyżki wódki no góra cy, wlewasz dwie łyżki wina no góra cy i wlewas dwie łyżki piwa no góra cy. Pijesz dwa łyki no góra cy, wstajesz, robisz dwa kroki... no góra cy.
|
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Pobiel

Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Pabianice
|
Wysłany:
Pią 12:47, 09 Lut 2007 |
     |
rozmowa matki z synem
S:mamo moge isć sie wykąpać
M: tak tylko sie nie zamocz
U fryzjiera
F:jakie są przekonania polityczne
K:dokładnie takie same jak pańskie
F:przcież pan nie zna moich przkonań
K:ale ma pan w ręku brzytwe!
|
_________________ SPÓJRZ PRAWDZIE W OCZY MISTRZEM BEDZIE LECH JAK MAWIALI PROROCY
...::Pobiel::...
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
      |
 |
by_shok

Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
|
Wysłany:
Wto 13:02, 13 Lut 2007 |
     |
Może to nie kawał, ale bardzo śmieszne!
E-mail klienta do jego banku:
Witam Serdecznie,
Jako Klient Państwa banku jestem głęboko poruszony troską i dbałością o mnie
w tych ciężkich dla bankowości czasach. Z ogromną radością przywitałem
zaproszenie do grona WYSELEKCJONOWANYCH, WYBITNYCH i SPECJALNYCH klientów
Państwa banku. Przepustka do tego świata VIP-ów w formie SREBRNEJ karty
kredytowej dotarła do mnie bezpośrednio za pośrednictwem> niezawodnej Poczty
Polskiej.
Bycie VIP-em, osobą nagrodzoną lub wyróżnioną niesie ze sobą wiele korzyści.
Taka nobilitacja sama w sobie powinna być powodem do dumy i radości.
Pewnie by i była... Jak na razie jedyna korzyść, to korzyść BANKU w postaci
4,50 zeta za "obsługę karty" Czymże jest jednak taka symboliczna opłata
dzięki której można stać się VIP-em.!!
Osobowością wybitną, ze zdaniem której wszyscy się liczą... No bo jak nie
liczyć się ze zdaniem VIP-a!!
Otóż okazuje się, iż głownie BANK VIP-a w DUPIE ma!!! WIELOKROTNIE
informowałem, iż NIE JESTEM ZAINTERESOWANY żadną kartą kredytową!!!
ŻADNĄ oznacza ŻADNĄ, ani dla siebie, mojej firmy, mojego kota, ani
chomika!!!
Po prostu żadną!!!!
Osoby nadal nie rozumiejące określenia ŻADNA odsyłam do encyklopedii lub
słownika języka polskiego!!!
Jakież było moje zdumienie gdy pewnego pięknego poranka otrzymałem pocztą
ten (dla niektórych) plastikowy przedmiot pożądania. W liście podpisanym
przez samego prezesa (sratatata) było stwierdzenie, iż teraz wystarczy tylko
abym udał się do oddziału i AKTYWOWAŁ kartę.
Do żadnego oddziału się nie udałem, a aktywacja karty polegała na przecięciu
jej na pół nożyczkami i wywaleniu do kosza (notabene wywalam tam wszystko
czego nie chcę, nie chciałem i o co nie prosiłem).
Jakież było moje zdumienie, gdy logując się w niedzielę do konta
interenetowego, zauważyłem otwarte subkonto kartowe z limitem 10 tys. do
karty, której NIE AKTYWOWAŁEM i o którą NIE PROSIŁEM i której NIE CHCIAŁEM!!
Co więcej z konta osobistego zapewne "zgodnie z tabelą opłat i prowizji"
ściągnięto mi 4,50 zł tytułem "obsługa karty " tak, tak, tak dokładnie tej
samej karty, której nie chciałem i o którą nie prosiłem!!!
Sytuacja ta jest BULWERSUJACA i wybitnie NAGANNA!!
W dupie (bez przeproszenia) mam 4,50 zeta, natomiast nie zgadzam się na
traktowanie mnie jak IDIOTY i IMBECYLA.
Nie wnikam czyja to WINA. PODKREŚLAM, iż z obsługi PERSONELU bankowego do
dnia dzisiejszego byłem WYBITNIE zadowolony. Cała tę sytuację odbieram jako
złodziejską praktykę banku, której to mówię ZDECYDOWANE NIE!
NINIEJSZYM ŻĄDAM i DOMAGAM SIĘ!!! (nie proszę) natychmiastowego zamknięcia
subkonta kartowego ORAZ bezzwłocznego ZWROTU kwoty w wysokości 4,50 na moje
konto bankowe!!!
Domagam się również:
a) PISEMNYCH PRZEPROSIN!
b) usunięcia mojej zgody na otrzymywanie materiałów REKLAMOWYCH z Banku.
Sueruję SZCZEGÓLNE zajecie się moim postulatem nr B, gdyż mail ten
zostanie
przeze mnie wydrukowany i zachowany a w sytuacji gdy otrzymam
jakakolwiek przesyłkę reklamową od BANKU, poinformuje o tym fakcie GIODO.
(Główny Inspektorat Ochrony Danych Osobowych)
Pozdrawiam Serdecznie
Michał XXXXXXX
P.S. We wtorek podstawię pod siedzibę banku mojego Jeepa wraz z kluczykami i
fakturą za wynajem tego auta na miesiąc! Faktura będzie wystawiona na 2000
złotych
+VAT
tytułem "Promocyjne WYPOŻYCZENIE SAMOCHODU"
Ja wiem, że państwo nie zamawialiście tej usługi. Jeepa nie chcecie i nie
potrzebujecie wynajmować. Ale dla mnie jesteście prawdziwymi mistrzami w
sztuce wyłudzania kasy za niechciane usługi... A każdy mistrz to prawdziwy
VIP!!! I jako VIP-y załapaliście się na specjalna ofertę promocyjna mojej
firmy:
"JEEP na miesiąc za jedyne 2 tysiące"
Wkrótce planuję szereg nowych promocji, w których weźmiecie jako bank
udział wbrew swej woli. No bo przecież w Banku to normalne, prawda???
|
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Quigo

Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 891
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Internet Płeć:
|
Wysłany:
Wto 18:35, 13 Lut 2007 |
     |
Siedzi se pijak i ogląda Misia Push-upka który normalnie kupił piwko jak zawsze. Pijak nagle zaskoczony wyskakuje z miejsca i krzyczy:
-Marysia! Nie oglądaj tego filmu! Tu jest tylko piwo bezalkoholowe...
Przychodzi facet do sklepu i mówi:
-Poproszę Fa w kulce.
Zdziwiony sprzedawca mówi że nie ma.
-Aaa, to poproszę Fa w płynie.
Fa w kulce najlepiej przeczytać szybko i cały tekst na głos.
Babka szła przez las zmęczyła się i pobiegła.
|
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
by_shok

Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 128
Przeczytał: 0 tematów
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
|
Wysłany:
Śro 0:06, 14 Lut 2007 |
     |
Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierżi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin znów rzuca linę, krzycząc: "Dierżi linu!". Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do!
- No to dierżi linu!!!
---
Szeregowiec przychodzi do dowódcy:
- Towariszczi, tanki jadą!
- Skolko ich?
- Wosiem.
- To bieri granat i rozgoni tanki.
Po chwili:
- Rozgonił tanki?
- Rozgonił.
- To oddawaj granat!
---
Polak, Rosjanin i Niemiec, będąc pewnego razu na basenie założyli
się o to, kto skoczy z trampoliny do basenu z jak najmniejsza ilością
wody. To oczywiście pierwszy wyskoczył Niemiec:
- Ja skoczę z 1.25m!
Wlazł na trampolinę, poodbijał się, poodbijał, runął w dół, plusnął,
wykręcił nad samym dnem i wylazł na brzeg dumny, jak to Niemiec.
Polak, widząc to, nieco odważniej zaczął.
- Taak ? To ja skoczę do 50 centymetrów wody !
Wdrapał się na trampolinę, odbił szybko, plusnął w wodę, ostro grzmotnął
o ceramiczne dno, aż łoskot poszedł... nieco zamulony wyszedł na brzeg...
Okazało się - złamana ręka w barku, powybijane stawy, ale za to uśmiech
na twarzy od ucha do ucha. Rosjanin w tyle zostać nie mógł... Myślał,
myślał, i stwierdził:
- Wiecie co ? A ja skoczę po prostu na mokra szmatę.
Szmer zaskoczenia rozległ się na basenie, bo Rosjanin głos miał
donośny...
Zeszli się ludzie, spuszczono wodę z basenu... pod trampolina ułożono
mokra szmatę, Rosjanin wszedł, przeżegnał się i skoczył ( jak ten wilk
wyluzowany )... Za parenaście milisekund nastąpiło wielkie "łup" na
skutek pionowego upadku na głowę. Rosjanin padł bez czucia. Karetki, eRki, policja zjechały się natychmiast... Rosjanin
przed śmiercią wyszeptał tylko:
- Szzzz... Szzz.... Szmata... Ktoś wycisnął szmatę.....
|
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Myrmidon

Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 3/3 (+|-)
Skąd: Z nikąd
|
Wysłany:
Sob 12:10, 14 Kwi 2007 |
     |
-puk puk
-kto tam
-Szatanista
-nie wierze
-jestem szatanistą jak boga kocham
|
_________________ Każdy z nas choruje na chorobe zwaną życiem
http://www.plemiona.pl/226063.html
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Quigo

Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 891
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Internet Płeć:
|
Wysłany:
Śro 22:04, 23 Maj 2007 |
     |
Gość przychodzi do sklepu i mówi:
-Poproszę CD Action.
-Co?
-Poproszę CDA.
-Co?
-Poproszę CDA! - I wskazuje palcem na egzemplarz.
-Co?
-Wiadro!
-Wiadro? Tylko plastikowe po 18 złotych, innych nie ma.
By koleś który był w piśmie CDA.
|
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
piorun
Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 1798
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 53 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Lublin Płeć:
|
Wysłany:
Sob 11:36, 07 Lip 2007 |
     |
Przychodzi staruszek do indiańskiego szamana i mówi:
-Proszę, czy mógłbyś uwolnić mnie od pewnej klątwy która spoczywa na mnie 50 lat.- mówi starzec
-Najpierw muszę znać treść tej klątwy - odpowiada szaman
-,,I czynię was teraz mężem i żoną'', czy jakoś tak - odpowiada starzec
|
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
marikaTzarFan

Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 3/3 (+|-)
Skąd: z PiSu
|
Wysłany:
Sob 14:28, 07 Lip 2007 |
     |
Kawal o wierszu
Powiem wam krotki wiersz:
Niebo
Tylko niejestem pewien zakonczenia
|
_________________ Chcesz pod ostrze mego miecza!
____________________________
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
      |
 |
Danielos von Krausos

Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 584
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Kębłowo Płeć:
|
Wysłany:
Pią 13:30, 10 Sie 2007 |
     |
Idzie baca do toalety i patrzy że wszytskie zamknięte.
Po godzinie znowu przychodzi i nadal zamkniete.
następnie po 2 godiznach aptrzy i nadal zamknięte więc się pyta(po góralsku):
-Je tam kto??
i słyszy głos:
-Tu się nie je tu się sro!
Stoją dwie bace na dwóch brzegach Dunajca i jeden mówi:
-Woda głęboka??
A ponieważ szum wody wszytsko zagłusza to drugi źkle zrozumuiał i mówi:
-To nie jest Oka to Dunajec!
A nagle drugi się zdenerwował weszedł do wody ale porwał do nurt, ale po chwili wychodzi i podchodzi do drugiego i krzyczy:
-Ja ci dam do jajec!
|
_________________
"Nie każde złoto jasno błyszczy,
Nie każdy błądzi, kto wędruje,
Nie każdą siłę starość zniszczy,
Korzeni w głębi lód nie skuje."
J.R.R. Tolkien
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
|
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
|