| Autor |
Wiadomość |
Viltharis
Naczelnik

Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany:
Nie 15:47, 09 Lis 2008 |
     |
| piorun napisał: | | Wyprawy krzyżowe to nie do końca błąd. Chrześcijanie chcieli przecież odwiedzać święte dla nich miejsca. |
Ta, szczególnie, jeśli chodzi o wyprawy krzyżowe Cesarstwa Niemieckiego na ziemie Serbów Połabskich, a także innych plemion słowiańskich, które wcześniej nigdy nie były chrześcijańskie. Natomiast, jeśli chodzi o wyprawy na Turków - tak, generalnie to racja, choć wyrzynanie w ich trakcie niewinnej ludności cywilnej, nie było zbyt katolickie, bym powiedział, ale zapewne powiecie, że to nie był błąd Kościoła, tylko ludzi, działających w jego imieniu, jakby Kościół tym nie kierował.
| Kamil Kania napisał: | | Wracając, myślę, że gdyby każdy człowiek potrafił samodzielnie myśleć i samodzielnie dochodzić do pewnych spraw, oraz kierować się własnymi przeczuciami i doświadczeniami, rola państwa, jako opiekuna (co jest nieudolnie obecnie wprowadzane) nie była by potrzebna, ale tak jakoś wszyscy wolą, gdy ktoś decyduje za nich. |
Tak, generalnie się zgadzam. Zarówno rola państwa, jak i Kościoła byłyby dziś zupełnie inne, jednak myślimy o sytuacji obecnej, gdy wszyscy jednak chcą iść tą ścieżką, choć trzeba przyznać, że wielu z niej zbacza, nadal znaczna większość będzie ślepo szła za czymś, co uważa za z góry dobre. :>
| Kamil Kania napisał: | | Jeepers napisał: |
Wszystkie wyprawy krzyzowe itp. to wielkie błędy kościoła. Nie rozumie czemu nazywasz mnie "ślepowierzącym".
Słabo znasz Pismo Święte. Królestwo Niebieskie nie jest z tego świata, a papież jest głową kościoła NA ZIEMI. |
Skoro sam przyznałeś, że wyprawy krzyżowe były błędami kościoła, to dlaczego niby wszystko inne co nie jest zgodne z pismem świętym ma nie być błędem?
Dlaczego niby w takim razie papież jest kimś kogo ustanowił Bóg? Nie, Bóg tylko chciał ustanowić duchowego przywódcę grupy wierzących ludzi, a nie monarchę wielkiej instytucji, która nadal ma na świecie olbrzymie wpływy.
Żeby to dostrzec należy uwolnić się od widma czasów w których żyjemy, bo tak to już jest, że ludzie żyjący w pewnych czasach uważają, wszystko co w nich jest i się dzieje za niezaprzeczalnie dobre, tak samo choćby było z krucjatami i paleniem na stosach
Kto był temu przeciw i uważał za zło? Ludzie chętnie mordowali w imię kościoła, a plebs z chęcią oglądał kolejnych ludzi palonych na stosie!
Tak i teraz niektórzy ludzie uważają, że obecna forma kościoła jest dobra. |
Pozwolę się sobie wtrącić tylko kilkoma słowy; jeśli chodzi o ostanie zdanie, to uważam, że nie "niektórzy", ale większość reprezentuje pogląd, że forma Kościoła jest obecnie dobra. Zaś przeciw paleniu na stosach było również wielu ludzi, w Polsce na przykład tego nie praktykowano, choć przyznaję, że głosów przeciw w Europie Zachodniej było bardzo niewiele, a jeśli zaistniały, szybko zostawały tłumione. To samo tyczy się krucjat.
| Kamil Kania napisał: | | A czyż, to nie Chrystus w ewangelii, zalecał miłować bliźniego bez względu na to kim jest? Czy nie zalecał na nienawiść odpowiadać miłością? (najciekawsze jest jednak to, że choć ten sposób wydaje się najbardziej absurdalny jest najbardziej skuteczny, bo przecież tylko ciągłe podsycanie konfliktu nie doprowadzi do jego końca) |
No i tutaj się bardzo nie zgodzę z tą skutecznością. Mam inny pogląd dlaczego Chrystus odwoływał się do miłości, ale nie będę go teraz przytaczał. Uważam, że reagowanie miłością na nienawiść jest oznaką słabości, a nie najskuteczniejszym sposobem. Jak zakończyłoby się wiele konfliktów, gdyby reagować na agresję danego państwa miłością? Uważam, że prawda leży gdzieś po środku, należy wyważyć odpowiednią proporcję, z jednej strony nie należy nadstawiać drugiego policzka, ale z drugiej należy dążyć do pokojowego rozwiązywania konfliktów, będąc jednak stale przygotowanym na agresywną reakcję.
| Kamsztor napisał: | | "Ślepowierzącym w różowe berety" raczej nie jestem, ale gwoli ścisłości wyjaśnię że termin "święty" dotyczy każdego człowieka który znalazł się w niebie, a kanonizowany to taki o którym można stwierdzić ze z pewnością się tam znalazł. |
Ta, kanonizację też lubię... szczególnie to wynajdowanie cudów. Dla mnie to jest bzdura, szczególnie jeśli chodzi o najwcześniejsze kanonizacje, które odbywały się na podstawie jakichś cudów magicznych.
|
_________________ http://ballaragh.miniville.fr/ind - klikajcie, proszę.
http://img8.imageshack.us/img8/7910/wyspyowcze.jpg
Polecam! Świetny program do katalogowania muzyki!
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post Wstaw post w tym temacie
|
|
     |
 |
|
|
 |
Krzesimir

Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 529
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Krzywin Płeć:
|
Wysłany:
Nie 16:35, 09 Lis 2008 |
     |
A przecież magia jest wg. Chrześcijan diełem szatana No sori, czarna magia, ale wg. Chrześcijan istnieje tylko czarna magia, nie ma żadnej dobrej magii. Tylko tutaj też można się czepić, jeżeli w Biblii opisane są rzeczy, jak na przykład palący się i nie gasnący i nie spalający się krzak na jakiejś tam górze (wtedy chyba był tam Mojżesz) normalnie to uznaje sie za magię
Tak więc kościół to szatan ;]
|
_________________ Jam jest Ceplusista!
WARRAHA!...I Jestem Dumny!
Walhalla, przebywam tam.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
Ostatnio zmieniony przez Krzesimir dnia Nie 16:35, 09 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
     |
 |
Kamil Kania

Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 1048
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 39 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Z dalekiego Południa Płeć:
|
Wysłany:
Nie 16:44, 09 Lis 2008 |
     |
| Viltharis napisał: |
| Kamil Kania napisał: | | A czyż, to nie Chrystus w ewangelii, zalecał miłować bliźniego bez względu na to kim jest? Czy nie zalecał na nienawiść odpowiadać miłością? (najciekawsze jest jednak to, że choć ten sposób wydaje się najbardziej absurdalny jest najbardziej skuteczny, bo przecież tylko ciągłe podsycanie konfliktu nie doprowadzi do jego końca) |
No i tutaj się bardzo nie zgodzę z tą skutecznością. Mam inny pogląd dlaczego Chrystus odwoływał się do miłości, ale nie będę go teraz przytaczał. Uważam, że reagowanie miłością na nienawiść jest oznaką słabości, a nie najskuteczniejszym sposobem. Jak zakończyłoby się wiele konfliktów, gdyby reagować na agresję danego państwa miłością? Uważam, że prawda leży gdzieś po środku, należy wyważyć odpowiednią proporcję, z jednej strony nie należy nadstawiać drugiego policzka, ale z drugiej należy dążyć do pokojowego rozwiązywania konfliktów, będąc jednak stale przygotowanym na agresywną reakcję. |
Zależy co chcesz rozumieć przez słabość, np. gdyby nie duma Polaków w 39 to jestem pewien, że Polska nie została by doszczętnie zniszczona, a 1/3 obywateli wymordowana. Wystarczy popatrzeć na reakcję Francji.
Polscy politycy wojnę stronie niemieckiej wypowiedzieli, ale po kilkunastu dniach już ich w kraju nie było, a co z pozostałymi 30 mln ludzi?
Co z tego, że 10 z nich straciło życie dzięki dumie polskich polityków?
Przecież najważniejsze jest to, że Polska walczyła z honorem do końca!
To, że ta walka oprócz śmierci i zniszczenia przyniosła na następne 50 lat komunizm, to przecież też nic istotnego.
Czasem trzeba się zastanowić czy jakikolwiek opór ma jakikolwiek sens.
Oczywiście, pisząc to nie miałem na myśli poddawania głowy pod miecz.
Chodzi mi o to, że jeśli istnieje opcja która przyniosła by ze sobą najmniej śmierci i cierpienia to trzeba ją wybrać, bez względu na dumę czy inne przymioty, które oprócz tego, że sprowadzą śmierć na nas, to jeszcze na innych niewinnych, którzy nikomu w żaden sposób nie zawinili. Jeśli ktoś chce się poświęcić, jego sprawa, ale nie powinien mieć prawa wydawać tym samym wyroku na innych.
Choć to co napisałem nie miało mieć odniesienia do konfliktów zbrojnych, tylko do życia codziennego, ciągłe dążenie do kompromisu bez podsycania konfliktu w końcu do tego kompromisu doprowadzi.
| Krzesimir napisał: | A przecież magia jest wg. Chrześcijan diełem szatana No sori, czarna magia, ale wg. Chrześcijan istnieje tylko czarna magia, nie ma żadnej dobrej magii. Tylko tutaj też można się czepić, jeżeli w Biblii opisane są rzeczy, jak na przykład palący się i nie gasnący i nie spalający się krzak na jakiejś tam górze (wtedy chyba był tam Mojżesz) normalnie to uznaje sie za magię
Tak więc kościół to szatan ;] |
...
Bardziej śmiesznego wywodu nie słyszałem od dawna. Magia, czarna magia, zjawiska paranormalne itd itd To tylko nazwy nadane przez ludzi pewnym zjawiskom. Niektórzy rozumieją to tak bzdurnie jak np. ty, a niektórzy potrafią te bzdury zweryfikować.
Bo Kościół za dobrą magię uważa Boga, a za złą szatana. Mam nadzieję, że udzieliłem ci odpowiedzi na tę bardzo nurtującą kwestię.
|
_________________ Specjalnie aby razić poczucie estetyki boskiego Li Mu Bai'a.
"Idzie sobie dwóch małych żydków po Auschwitz i jeden pyta drugiego:
- Ej, co twoja matka wczoraj robiła na drutach?"
Mam nadzieję, że do głębi je uraziłem.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
Ostatnio zmieniony przez Kamil Kania dnia Nie 16:49, 09 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
        |
 |
Viltharis
Naczelnik

Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany:
Nie 17:27, 09 Lis 2008 |
     |
| Kamil Kania napisał: | | Zależy co chcesz rozumieć przez słabość, np. gdyby nie duma Polaków w 39 to jestem pewien, że Polska nie została by doszczętnie zniszczona, a 1/3 obywateli wymordowana. Wystarczy popatrzeć na reakcję Francji. |
Piszesz, jakbyś kompletnie nie znał ideologii nazistowskiej i dążeń Hitlera. On zawsze podziwiał kulturę francuską, kochał Paryż, nie chciał niszczyć tych miast. Francja się poddała, to fakt, a Polska walczyła, niemniej Niemcy i tak by robili to, co robili. Żydów by mordowali tak, czy siak, a Hitler nienawidził też Słowian, uznając ich za pod-naród i, moim zdaniem też by naszych zabijał.
| Kamil Kania napisał: | Polscy politycy wojnę stronie niemieckiej wypowiedzieli, ale po kilkunastu dniach już ich w kraju nie było, a co z pozostałymi 30 mln ludzi?
Co z tego, że 10 z nich straciło życie dzięki dumie polskich polityków? |
Nie rozumiem o czym Ty teraz mówisz. Zaraz... Skąd wziąłeś informację, że polscy politycy wypowiedzieli wojnę stronie niemieckiej? o.O Rany, nie znałem takiej alternatywnej historii Polski... Przecież Niemcy wleźli nam do kraju, to oni rozpoczęli wojnę. Albo wypowiedziałeś jakiś katastroficzny skrót myślowy, albo nauczano Cię w innym kraju niż mnie.
| Kamil Kania napisał: | | Przecież najważniejsze jest to, że Polska walczyła z honorem do końca! |
Tak.
| Kamil Kania napisał: | | To, że ta walka oprócz śmierci i zniszczenia przyniosła na następne 50 lat komunizm, to przecież też nic istotnego. |
Nie wojna przyniosła komunizm, tylko fakt, że Rosja była po stronie państw, które wygrały wojnę. Tak czy owak Rosja by była wyzwolicielem Polski, który wprowadzi w Polsce komunizm. Dziwi mnie teraz Twój tok myślenia, możesz mi powiedzieć w jaki sposób to, że Polacy walczyli mieliśmy potem komunizm?
| Kamil Kania napisał: | | Chodzi mi o to, że jeśli istnieje opcja która przyniosła by ze sobą najmniej śmierci i cierpienia to trzeba ją wybrać, bez względu na dumę czy inne przymioty, które oprócz tego, że sprowadzą śmierć na nas, to jeszcze na innych niewinnych, którzy nikomu w żaden sposób nie zawinili. Jeśli ktoś chce się poświęcić, jego sprawa, ale nie powinien mieć prawa wydawać tym samym wyroku na innych. |
No, Polska stanęła w obliczu wojny, a obowiązkiem państwa jest obrona granic i obywateli. To też czyniły władze II Rzeczypospolitej.
| Kamil Kania napisał: | | Krzesimir napisał: | A przecież magia jest wg. Chrześcijan diełem szatana No sori, czarna magia, ale wg. Chrześcijan istnieje tylko czarna magia, nie ma żadnej dobrej magii. Tylko tutaj też można się czepić, jeżeli w Biblii opisane są rzeczy, jak na przykład palący się i nie gasnący i nie spalający się krzak na jakiejś tam górze (wtedy chyba był tam Mojżesz) normalnie to uznaje sie za magię
Tak więc kościół to szatan ;] |
...
Bardziej śmiesznego wywodu nie słyszałem od dawna. Magia, czarna magia, zjawiska paranormalne itd itd To tylko nazwy nadane przez ludzi pewnym zjawiskom. Niektórzy rozumieją to tak bzdurnie jak np. ty, a niektórzy potrafią te bzdury zweryfikować.
Bo Kościół za dobrą magię uważa Boga, a za złą szatana. Mam nadzieję, że udzieliłem ci odpowiedzi na tę bardzo nurtującą kwestię. |
No, tutaj zgodzę się z Kamilem. Ta wypowiedź była poniżej pewnego poziomu Krzesimirze. W dogmacie religii katolickiej nie ma tego, że magia to zło. Sądzę, że Kamil dobrze to wyjaśnił. Magia ma setki różnych definicji. Muszę jednak przyznać, że po części zgodzę się z pewną tezą, jaką da się wypatrzeć w Twojej wypowiedzi, choć nie odnosi się do aktualnej sytuacji Kościoła, to jednak ciekawa była interpretacja pewnych zdarzeń - święty mógł sobie, na przykład, sprawiać, że coś się zapali, natomiast, gdy o kimś mówiono, że potrafi takie rzeczy czynić, to, że od razu przeklęty. Niemniej, sądzę, że to już jest nieaktualne i nie odnosi się do obecnej sytuacji w Kościele Rzymskokatolickim, ani innych chrześcijańskich.
|
_________________ http://ballaragh.miniville.fr/ind - klikajcie, proszę.
http://img8.imageshack.us/img8/7910/wyspyowcze.jpg
Polecam! Świetny program do katalogowania muzyki!
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
piorun
Dołączył: 31 Lip 2006
Posty: 1798
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 53 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Lublin Płeć:
|
Wysłany:
Nie 17:45, 09 Lis 2008 |
     |
Kamilowi chyba chodziło że praktycznie wypowiedzieli wojnę, nie zgadzając się na niemieckie warunki. Nie chodziło o to, że wypowiedzieli im wojnę pisząc pisemnie czy najeżdżając ich terytorium wojskiem, ale wydając się na pewną zgubę psując plany Hitlera i stawiając opór wszechwielkiemu nazizmowi .
Po za tym właściwie miał rację, politycy polscy np. Beck, powinni przewidzieć sytuację. Owszem, walczyli dzielnie i honorowo, 'po stronie dobra', ale fakt faktem, każdy najczęściej dba o własne dobro, a Polska zapewniła sobie zniszczenie kraju, śmierć milionów ludzi, oraz 50 lat cudzej władzy. To była cena, jaką trzeba było zapłacić za honor i patriotyzm. Wierzyli we Francję i Wielką Brytanię, co okazało się niestety zgubne.
Ale o drugiej wojence można by tutaj osobny temat już zrobić .
|
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Dr. Mario
Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 490
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 31 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Płeć:
|
Wysłany:
Nie 19:19, 09 Lis 2008 |
     |
Ehh... Chciałem spamu... Chciałem burdelu... Chciałem mieć co czytać... Ale ten temat to nie dysputa tylko kłótnia na niskim poziomie. Na pewno jest bardzo ciężko przekonać osobę wierzącą do swoich przekonań jak i odwrotnie. Błędy Kościoła to nie dowód na nieistnienie Boga. Sam jestem od nie dawna osobą religijną... Religia i Bóg to temat nie do rozstrzygnięcia. Wiara polega własnie na tym, że czegoś nie widzimy a wierzymy w to, iż istnieje. I zawsze będą Ci którzy nie wierzą, oraz zawsze będą Ci którzy widzą coś poza życiem na ziemi. Serdecznie proszę raz na zawsze zamknijcie ten temat. Dla dobra naszych wspólnych stosunków na tym forum.
|
_________________ www.pajacyk.pl
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
   |
 |
Kamil Kania

Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 1048
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 39 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Z dalekiego Południa Płeć:
|
Wysłany:
Nie 20:45, 09 Lis 2008 |
     |
Cóż, nie myślałem, że wyciągniesz mojej wypowiedzi to co będziesz uważał za słuszne, czepiając się poprawności historycznej.
Chciałem podkreślić jedynie to, że gdyby Polacy zamiast walczyć poddali się, nie było by takich ofiar i takich zniszczeń. Polacy nie wypowiedzieli wojny w dosłownym tego słowa znaczeniu ale nie zrobili za bardzo nic aby jej zapobiec.
Jeśli dla Ciebie ważne jest tylko to, że walczyliśmy do końca i z honorem, nie patrząc na skutki, to szanuję bezprecedensowe oddanie ojczyźnie, ja jednak bardziej niż wartości narodowe szanuję ludzi i ich życie, kimkolwiek by nie byli.
Co do komunizmu, masz rację, możliwe, że niejasno się wyraziłem, ale chciałem podkreślić, że ta walka niestety nic oprócz nowej chorej ideologii nie przyniosła, dlatego poniekąd była bezcelowa, z nią czy bez niej do tego by doszło. Tyle, że teraz mogą w szkołach krzewić patriotyzm wśród młodych Polaków mówiąc im o tym jak dzielnie i z oddaniem umierali za ojczyznę, jestem ciekaw czy większość z tych ludzi na prawdę robiła to radośnie i chętnie.
Tak, tu też się zgodzę, obowiązkiem państwa była obrona jego obywateli, szkoda, że nie dość, że na nic się zdała to doprowadziła do śmierci jeszcze większej liczby ludzi niż by to było bez niej.
Na pewno 60 lat temu, trudno było przewidzieć te wszystkie skutki, na pewno nikt tego nie chciał, ale niestety wyszło jak wyszło, co nie zmienia faktu, że walka Polski w II WŚ mało zmieniła i zamiast wyzwolenia przyniosła jeszcze większe cierpienia.
Myślę, że może lepiej już więcej miejsca temu w tym temacie nie poświęcać, bo widzę, że myślimy zgoła inaczej.
Mario, po pierwsze nikt się tutaj nie kłóci.
Po drugie nikt nikogo nie chce do niczego przekonać, jak widać wymieniamy się tutaj tylko spostrzeżeniami. Do wiary każdy musi przekonać się sam, bo w innym wypadku wiara nie ma najmniejszego sensu. Jedyna możliwość jej szerzenia to danie możliwości każdemu czytania pisma świętego i swobodnego myślenia, no i oczywiście dawanie własnego przykładu
|
_________________ Specjalnie aby razić poczucie estetyki boskiego Li Mu Bai'a.
"Idzie sobie dwóch małych żydków po Auschwitz i jeden pyta drugiego:
- Ej, co twoja matka wczoraj robiła na drutach?"
Mam nadzieję, że do głębi je uraziłem.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
        |
 |
Mazur3k

Dołączył: 11 Cze 2008
Posty: 522
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 63 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: HollyŁódź Płeć:
|
Wysłany:
Nie 21:09, 09 Lis 2008 |
     |
| Kamil Kania napisał: | | Chciałem podkreślić jedynie to, że gdyby Polacy zamiast walczyć poddali się, nie było by takich ofiar i takich zniszczeń. |
No nie wiem czy Polska dobrze by zrobiła przystając na warunki Hitlera ... To nie Polacy są tymi złymi przez których było więcej rozlewu krwi. Gdy Niemcy na nas napadli ,Anglia i Francja nie zrobiły NIC by nam pomóc. To raczej tchórzostwo Francji doprowadziło do większego cierpienia. Niemcy na początku wojny nie byli aż tak silni jak na w późniejszej fazie wojny. I jeszcze trzeba pamiętać ,że Rosja zaatakowała nas z drugiej strony.
|
_________________ W życiu liczą się tylko kalorie i makroskładniki.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Kamil Kania

Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 1048
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 39 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Z dalekiego Południa Płeć:
|
Wysłany:
Nie 21:16, 09 Lis 2008 |
     |
| Mazur3k napisał: | | Kamil Kania napisał: | | Chciałem podkreślić jedynie to, że gdyby Polacy zamiast walczyć poddali się, nie było by takich ofiar i takich zniszczeń. |
No nie wiem czy Polska dobrze by zrobiła przystając na warunki Hitlera ... To nie Polacy są tymi złymi przez których było więcej rozlewu krwi. Gdy Niemcy na nas napadli ,Anglia i Francja nie zrobiły NIC by nam pomóc. To raczej tchórzostwo Francji doprowadziło do większego cierpienia. Niemcy na początku wojny nie byli aż tak silni jak na w późniejszej fazie wojny. I jeszcze trzeba pamiętać ,że Rosja zaatakowała nas z drugiej strony. |
Oczywiście, że masz rację, jednak weź pod uwagę, że wciąż piszę o sytuacji Polski i to co piszę staram się pisać w tym kontekście. Prawdą jest, że gdyby akurat francuzi zaatakowali to wojna trwałaby kilka miesięcy, jednak oni mogli być pewni sukcesu, my pewni porażki, tu jest ta różnica. W zasadzie popełniliśmy ten sam błąd, my broniliśmy się bez nadziei na zwycięstwo, no dobrze, może z nadzieją, ale bez szans, natomiast francuzi choć mogli być pewni sukcesu czekali.
Do większego cierpienia doprowadziła obrona Polski, jak i bierność Francji. Tyle, że znów dochodzimy do tego punktu, że francuzi nie przypuszczali, a może w zasadzie nie chcieli przypuszczać, że Hitler zaatakuje jeszcze jakieś państwo oprócz Polski.
W bunkrach linii maginota, ponad 100 dobrze wyszkolonych dywizji francuskich i brytyjskich czekał naprzeciw kilkunastu słabym dywizjom niemieckim...
Im dłużej rozmawiamy na ten temat dochodzę do wniosku, że ta rozmowa jest coraz bardziej bezcelowa ;P
|
_________________ Specjalnie aby razić poczucie estetyki boskiego Li Mu Bai'a.
"Idzie sobie dwóch małych żydków po Auschwitz i jeden pyta drugiego:
- Ej, co twoja matka wczoraj robiła na drutach?"
Mam nadzieję, że do głębi je uraziłem.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
        |
 |
Viltharis
Naczelnik

Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany:
Pon 0:11, 10 Lis 2008 |
     |
| piorun napisał: | Kamilowi chyba chodziło że praktycznie wypowiedzieli wojnę, nie zgadzając się na niemieckie warunki. Nie chodziło o to, że wypowiedzieli im wojnę pisząc pisemnie czy najeżdżając ich terytorium wojskiem, ale wydając się na pewną zgubę psując plany Hitlera i stawiając opór wszechwielkiemu nazizmowi
Po za tym właściwie miał rację, politycy polscy np. Beck, powinni przewidzieć sytuację. Owszem, walczyli dzielnie i honorowo, 'po stronie dobra', ale fakt faktem, każdy najczęściej dba o własne dobro, a Polska zapewniła sobie zniszczenie kraju, śmierć milionów ludzi, oraz 50 lat cudzej władzy. To była cena, jaką trzeba było zapłacić za honor i patriotyzm. Wierzyli we Francję i Wielką Brytanię, co okazało się niestety zgubne. |
Więc tak, przede wszystkim, jeśli chodziło o podjęcie wojny, to w takim razie inna część wypowiedzi Kamila jest błędna - 3 września, Francja wypowiedziała wojnę Niemcnom, którą w ciągu pół roku z kretesem przerżnęli, a jakoś ich później nie ciśnięto jak nas.
Uważam, że Polska nie miała wyboru, jakby się nie broniła - zginęłoby tyle samo osób, cywilów czy wojskowych. Hitler nienawidził Słowian, czy byśmy uciekli całym wojskiem czy rzucili je na wroga, tak czy siak byłyby pogromy.
| Kamil Kania napisał: | | Chciałem podkreślić jedynie to, że gdyby Polacy zamiast walczyć poddali się, nie było by takich ofiar i takich zniszczeń. Polacy nie wypowiedzieli wojny w dosłownym tego słowa znaczeniu ale nie zrobili za bardzo nic aby jej zapobiec. |
Faktycznie, nie zrobili zamachu na życie Hitlera, bo innej możliwości powstrzymania wybuchu wojny nie widzę. Polska nie miała nic do gadania, wojna miała wybuchnąć tak, czy siak, a nasz kraj miał być pierwszyą ofiarą.
| Kamil Kania napisał: | | Co do komunizmu, masz rację, możliwe, że niejasno się wyraziłem, ale chciałem podkreślić, że ta walka niestety nic oprócz nowej chorej ideologii nie przyniosła, dlatego poniekąd była bezcelowa, z nią czy bez niej do tego by doszło. Tyle, że teraz mogą w szkołach krzewić patriotyzm wśród młodych Polaków mówiąc im o tym jak dzielnie i z oddaniem umierali za ojczyznę, jestem ciekaw czy większość z tych ludzi na prawdę robiła to radośnie i chętnie. |
Ponownie się nie zgodzę. Ciekawe, czy gdyby nasi żołnierze nie walczyli, w ogóle byłaby dziś Polska, a jeśli tak, to w jakim kształcie. Znowu wypowiedziałeś się chyba nieprecyzyjnie, bo znowu wyszło, jakby to wojna przyniosła komunizm, a to oczywista nieprawda. Ludzie nie umierali chętnie, choć byli i tacy, ale generalnie niewielu jest takich, którzy chętnie żegnają się z życiem. Mówisz, że szanujesz ludzi i ich życie. Ciekaw jestem, czy w takim razie cieszą się, jak ich poświęcenie nazywasz nic nie wartym, nawet jeśli poświęcali się niechętnie.
| Kamil Kania napisał: | | Myślę, że może lepiej już więcej miejsca temu w tym temacie nie poświęcać, bo widzę, że myślimy zgoła inaczej. |
Myślę, że to dobry pomysł. Mimo odmiennych poglądów na sprawy religii znacznie lepiej idzie nam dyskusja na jej temat niż o polityce zmieszanej z moralnością. :>
[quote="Dr. Mario"Ehh... Chciałem spamu... Chciałem burdelu... Chciałem mieć co czytać... Ale ten temat to nie dysputa tylko kłótnia na niskim poziomie. Na pewno jest bardzo ciężko przekonać osobę wierzącą do swoich przekonań jak i odwrotnie. Błędy Kościoła to nie dowód na nieistnienie Boga. Sam jestem od nie dawna osobą religijną... Religia i Bóg to temat nie do rozstrzygnięcia. Wiara polega własnie na tym, że czegoś nie widzimy a wierzymy w to, iż istnieje. I zawsze będą Ci którzy nie wierzą, oraz zawsze będą Ci którzy widzą coś poza życiem na ziemi. Serdecznie proszę raz na zawsze zamknijcie ten temat. Dla dobra naszych wspólnych stosunków na tym forum.[/quote]
Po pierwsze nie kłótnia, tylko wymiana poglądów, po drugie nikt tu nikogo nie przekonuje do swoich racji, tylko stara się być zrozumianym i dać innym do myślenia. Więc nie, nie zamknę tematu. :>
|
_________________ http://ballaragh.miniville.fr/ind - klikajcie, proszę.
http://img8.imageshack.us/img8/7910/wyspyowcze.jpg
Polecam! Świetny program do katalogowania muzyki!
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Krzesimir

Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 529
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Krzywin Płeć:
|
Wysłany:
Pon 9:48, 10 Lis 2008 |
     |
Znając nietolerancję Katolików, wiem, że ta cholerna większość (już niedługo...) potrafi bardzo wiele... przemocą. To jest sprzeczne z ich własnym prawe religijnym, większość Katolików tak naprawdę gówno wie o swojej wierze, cześć nawet myśli że Chrystus to bóg(!), większość katolików nie znosi słuchać czegoś złego na temat swojej wiary (czego dowodem była moja wczorajsza kłótnia z ojcem), ale jak wejdzie w rozmowę wyklinanie na żydów, czy wyzywanie innych religii to jest okej. Ta, jasne. Ostatnio cholernie mnie to irytuje, Katolicy najwięksi, w gównie.
|
_________________ Jam jest Ceplusista!
WARRAHA!...I Jestem Dumny!
Walhalla, przebywam tam.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Nigi
Straż Miejska

Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 417
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 62 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Internet
|
Wysłany:
Pon 11:07, 10 Lis 2008 |
     |
A w swej irytacji robisz dokładnie to samo czego tak nienawidzisz wśród "Katolików" - czyli szufladkujesz ludzi. Zarzucasz Katolikom "wyklinanie Żydów" (z dużej litery to się pisze, tak btw), a sam z porównywalnym zapałem wyklinasz Katolików. I przypuszczam, że tak jak niektórzy mogli nabrać nienawiści do Żydów, bo spotkała ich jakaś krzywda od strony jakiegoś Żyda, tak samo ty nabrałeś nienawiści do Katolików, bo spotkała ciebie krzywda od strony jakiegoś Katolika (jak sam zasugerowałeś irytacja prawdopodobnie inicjowana mniej lub bardziej kłótnią z ojcem). Wiem, że ludzie mają tendencję do uogólniania, ale mimo wszystko chyba warto starać się panować nad takimi nawykami, bo to tylko podgrzewa atmosferę obustronnej nienawiści.
A tak przy okazji jeśli chodzi o Chrystusa - z tego co mi wiadomo, to wg Katolików Chrystus jest Bogiem - Katolicki Bóg występuje w trzech osobach - Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. Chyba, że ostatnio coś się w tej kwestii zmieniło.
|
_________________ It is by will alone I set my mind in motion.
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
       |
 |
Viltharis
Naczelnik

Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany:
Pon 14:14, 10 Lis 2008 |
     |
Krzesimirze, przede wszystkim ostrzegam przed niewłaściwym słownictwem i obrażaniem innych wyznań, które mogą zostać ukarane. Apeluję też o spokój.
| Krzesimir napisał: | | Znając nietolerancję Katolików, wiem, że ta cholerna większość (już niedługo...) potrafi bardzo wiele... przemocą. |
Mam nadzieję, że Twoje słowa są prorocze, ale co masz na myśli mówiąc "już niedługo"? Nie sądzę, żeby liczba katolików spadła gwałtownie, no, chyba, że mówimy o ludziach praktykujących wiarę. Prawdziwi katolicy już są w mniejszości.
| Nigi napisał: | | "wyklinanie Żydów" (z dużej litery to się pisze, tak btw) |
Jeśli dobrze wiem, wcale niekoniecznie. Jeśli mamy na myśli naród, powinni być faktycznie "Żydzi", ale wyznanie zdaje się można pisać z małej litery - "żydzi". Oczywiście nie jestem pewien, ale coś takiego, chyba kiedyś słyszałem. Słownik mi nie podkreśla. :>
|
_________________ http://ballaragh.miniville.fr/ind - klikajcie, proszę.
http://img8.imageshack.us/img8/7910/wyspyowcze.jpg
Polecam! Świetny program do katalogowania muzyki!
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
|
|
     |
 |
Mazur3k

Dołączył: 11 Cze 2008
Posty: 522
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 63 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: HollyŁódź Płeć:
|
Wysłany:
Pon 14:49, 10 Lis 2008 |
     |
| Viltharis napisał: | | Jeśli dobrze wiem, wcale niekoniecznie. Jeśli mamy na myśli naród, powinni być faktycznie "Żydzi", ale wyznanie zdaje się można pisać z małej litery - "żydzi" |
Żydzi wyznają judaizm ,a nie żydostwo xD.
|
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
Ostatnio zmieniony przez Mazur3k dnia Pon 14:50, 10 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
     |
 |
Viltharis
Naczelnik

Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 3626
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 45 razy
Jeśli chcesz wyłączyć możliwość chwalenia tego użytkownika, kliknij tutaj.
Ostrzeżeń: 0/3 (+|-)
Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany:
Pon 14:56, 10 Lis 2008 |
     |
| Mazur3k napisał: | | Viltharis napisał: | | Jeśli dobrze wiem, wcale niekoniecznie. Jeśli mamy na myśli naród, powinni być faktycznie "Żydzi", ale wyznanie zdaje się można pisać z małej litery - "żydzi" |
Żydzi wyznają judaizm ,a nie żydostwo xD. |
Tak, ale nie mówi się "judaista", choć to też poprawne słowo. Trzeba sprawdzić w słowniku jakimś dobrym poprawnej polszczyzny, czy czegoś takiego. :>
PS. Wg. Wikipedii - jako wyznawca z małej, ale zwykło się pisać wielką, żeby nikogo nie obrazić z narodu żydowskiego.
|
_________________ http://ballaragh.miniville.fr/ind - klikajcie, proszę.
http://img8.imageshack.us/img8/7910/wyspyowcze.jpg
Polecam! Świetny program do katalogowania muzyki!
Post został pochwalony 0 razy (Jeśli uważasz, że ten post zasługuje na pochwałę, kliknij tutaj) Przenieś ten post
Ostatnio zmieniony przez Viltharis dnia Pon 15:04, 10 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
     |
 |
|
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
|